szukaj    
Galeria  Aktualności  
Gmina Zwierzyn
Urząd Gminy
Samorząd
Historia
Geografia
Turystyka
Noclegi
Gminna Biblioteka Publiczna
Projekty unijne realizowane przez szkoły
Zrealizowane projekty oświatowe
Sport
Euroregion Pro Europa Viadrina
Gminny Ośrodek Kultury Jutrzenka w Zwierzynie
ANR Oddział Terenowy w Gorzowie Wlkp.
    
Związek Miast i Gmin Nadnoteckich

Wojewdzództwo Lubuskie

Ziemia Lubuska

Rehfelde



LCOI

    
on line: 5 odwiedzin:
Górecko

 GÓRECKO

Wieś sołecka położona na nadnoteckich łąkach 12 km  na południowy – wschód od Strzelec, przy lokalnej drodze do Zwierzyna. Wieś o zabudowie rozrzuconej, składa się ze 100 gospodarstw. Na terenie wsi odkryto osadę kultury pucharów lejkowatych ( 3500- 2500 r. p. n.. e. ). Współczesna  wieś została założona przez Radę Miejską Strzelec około 1730 r. Niemiecka nazwa wsi Alt Gurkowsches Bruch, Alt Gurkowschbruch ma taki sam rodowód jak Górczyna. W aktach tej wsi przechowywany był  dokument z 4 kwietnia  1733r., w którym odnotowano przebieg rozmów z przedstawicielami Rady Miejskiej w Strzelcach na temat wybudowania w Górecku kościoła i szkoły, a także założenie cmentarza. Około 1763 r.  wieś liczyła  już 682 mieszkańców w 123 domach. Do  szkoły chodziło w 1774 r. 57 dzieci. Z rejestru podatkowego wynika, że w 1773 r.  większość osiedlonych tutaj chłopów gospodarowała na areale ziemi mieszczącym się w przedziale 40- 50 morg. Były to przeważnie łąki i pastwiska. Interesujący przegląd warunków życia, dochodów i rozchodów kolonistów daje wieloletni proces mieszkańców  Górecka przeciwko Strzelcom, których zwierzchnictwu gruntowemu wieś podlegała. Uważali oni że z powodu nadzwyczaj niedogodnych stosunków wodnych, niskiego położenia gruntów ciągłego zagrożenia powodziowego nie są w stanie  płacić czynszu w wysokości  8 groszy od jednej morgi łąki. W związku z tym powołana została  Komisja specjalna, która w 1778 r. opracowała tabele rentowności i wyraziła w spornej kwestii swoją opinię. Z zebranych przez nią danych dowiadujemy się, że  w Górecku było wtedy 19 gospodarstw rolnych, których obszar mieścił się w przedziale 34-103 mórg. Przeciętna wielkość gospodarstwa wynosiła 54 morgi. Łącznie żywiły one 56 osób. Zagospodarowany obszar wynosił 1036 mórg, z tego 615 przypadało na łąki i 380 na pastwiska. We wsi było 12 koni, 8 źrebaków, 115 sztuk bydła, w tym 86 sztuk bydła młodego.
  Ziemię pierwszej klasy posiadało 14 rolników, II klasy 7 rolników, III klasy 8 rolników. Z łąk I klasy zbierano 15 cetnarów, z II klasy 12 cetnarów, z III klasy 8 cetnarów  siana. Za jeden cetnar siana, w zależności od jego wartości, płacono 4-6 groszy.
 Komisja ustaliła, że duża morga brandenburska daje w ciągu roku  3-4 talary  dochodu. Chów młodego bydła prowadzono głównie na sprzedaż. Wartość jednego źrebaka oszacowano na 6 talarów, bydła na 6-7 talarów, młodych zwierząt na 6 talarów i 6 groszy. Świnie, owce i ptactwo domowe nie były przez Komisję szacowane. Na podstawie rejestru kościelnego można przyjąć, że cena tłustej gęsi wynosiła wówczas 8 groszy. Przyjęto, że jedna morga ziemi ogrodowej daje dochód w wysokości 4 talarów rocznie, nawet jeżeli uprawia się tylko ziemniaki. Do dochodów ubocznych gospodarstwa zaliczone zostało świadczenie podwód i innych robót sprzężajnych obcym ludziom. Ustalono, że jeden przezimowany ul pszczeli daje 16 groszy dochodu. Zboże chlebowe trzeba było w tej wsi kupować, ponieważ wskutek wysokiej wody zbiory były małe i niepewne. Komisja przyjęła, że jedna osoba potrzebuje w ciągu roku 2 szefle ziarna na kaszę, a ponadto: mężczyźni 8 szefli, kobieta zaś 6 szefli ziarna chlebowego.  Szefel  żyta kosztował 15 groszy, jęczmienia 112 groszy, owsa 8 groszy. Na utrzymanie konia potrzebna była morga pastwiska I klasy. To samo dotyczy krowy . Na pastwiskach II klasy koń wymagał 2,5 morgi, krowa zaś 1, 5 morgi. Na pastwiskach III klasy koń potrzebował 3 morgi, krowa 1, 5 morgi, natomiast młode bydło połowę tego. W gospodarstwach położonych w najbardziej podmokłych obszarach Komisja przyjęła pięciomiesięczne, w położonych nieco wyżej czteromiesięczne   karmienie w oborze. W tym czasie koń zjadał  16 funtów, krowa 12 funtów, sztuka młodego zwierzęcia  8  funtów siana dziennie. Możliwość utrzymania zaprzęgu w gospodarstwie przyjmowano od 30 mórg wzwyż. W tej wsi na jednego konia przypadało 5- 7 sztuk bydła. Wynagrodzenie roczne parobka wynosiło wtedy 8 talarów, służby zaś 4 talary. Bilans sporządzony według tych kryteriów wykazał, że w 15 gospodarstwach  nadwyżka dochodów nad wydatkami wahała się od 3 talarów 13 groszy do 59 talarów i 1 grosza. Tylko 4 gospodarstwa na III klasie ziemi miały bilans ujemny. Na tej podstawie skarga mieszkańców Górecka została oddalona. Według danych  z 1809 r. wieś składała się z 36 kolonistów, 26 chałupników, 66 komorników, 2 karczem, kuźni, łącznie 696 osób w 91 domach. Do wsi należały 4842 morgi ( 1236 ha ) ziemi. Kościół był filią parafii w Zwierzynie. Warunki życia na wsi opisał w kronice szkolnej Karol Phams, który w latach 1832-83 pracował w Górecku jako nauczyciel i kościelny. „ Prawie każdego roku- pisał pruski nauczyciel- przed odejściem zimy przychodzi powódź i trwa miesiącami. W tym czasie dzieci przestają uczęszczać do szkoły, a ogół ludności również do kościoła. Łódka staje się wtedy jedynym środkiem lokomocji. Z powodu roztopów nie można się nawet dostać do sąsiada. Jeżeli podczas wysokiej wody zajdzie konieczność jakiejś ceremonii religijnej, to również pastor musi być przywieziony łódką.
 Pewnego razu przywieziono go nawet małymi saniami ciągnionymi przy pomocy liny przez dwóch mężczyzn. Zdarzyło mi się nawet wypływać z domu łodzią, którą w niektórych miejscach musiałem przeciągać przez lód, w innych zaś przepychać  się przez  gęstą krę lodową. W nocy często woda pokrywała się lodem. W tedy przy pomocy łódki i kołka musiałem ten lód porozbijać, aby po wielogodzinnym wysiłku dostać się do celu na suchym lądzie. Budynek szkolny i kościół stały nieco wyżej, ale i one doznawały niekiedy uszkodzeń. Zdarzało się, że mogłem do nich wjechać łódką. Moje mieszkanie próbowałem zaopatrzyć w podwyższoną podłogę. Nad małymi dziećmi w kołysce żona musiała roztaczać nieustanną opiekę, ponieważ po wyjściu z niej mogły się utopić we własnym mieszkaniu. Raz woda podniosła się tak wysoko, że wdarła się do pieca, uniemożliwiając opalanie mieszkania. Wtedy też musiałem się przenieść na strych. Moja sytuacja materialna pogarszała się z każdym rokiem. Dom i sprzęty codziennego użytku, bielizna i ubrania ulegały zniszczeniu, a na kupno nowych nie było mnie stać. Moje dochody z tytułu pełnionej służby spadły do 60-30 talarów w ciągu roku, głównie  z powodu powtarzających się powodzi letnich. Na utrzymaniu miałem 12-osobowa rodzinę. Na służbowym polu nie mogłem nic zrobić, bo stała tam woda. Z konieczności więc wyzbywałem się trzymanych zwierząt. W końcu została tylko jedna krowa, którą trudno było wykarmić. Często przywiązywałem łańcuch do dużego koryta i ciągnąłem je w wodzie za sobą. Obcinałem wystającą z wody trawę i w tym korycie sprowadzałem do domu. Krowie mleko było nieraz jedynym naszym pożywieniem. W podobnej sytuacji znajdowało się wielu chłopów  z  Górecka ...
 W  1864 r. wieś liczyła 988 mieszkańców, w tym 65 dużych i 78 małych gospodarstw. Największym właścicielem był  sędzia von Wedemeyer, który na Świerkowym Ostrowie miał folwark z 30 „duszami”.
  W 1919 r.  wieś liczyła 987 mieszkańców, w 1925 r. – 899. Górecko zostało wyzwolone 30 stycznia 1945r. Po wojnie  było gromadą w gminie Zwierzyn, od 1953 r, podlegało najpierw Gromadzkiej Radzie Narodowej w Gościmcu, następnie w Górkach.  W 1958r, wieś liczyła 568 mieszkańców, wg Narodowego Spisu  Powszechnego  w 1970r- 576 osób, w tym 250 kobiet, a w 1978r- 519 osób, w tym 262 kobiety. Pod względem kościelnym wieś należy do parafii pod wezwaniem  Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Górkach. Pierwszą świątynię, konstrukcji  szachulcowej,  wzniesiono we wsi w  1789 r. W obrządku katolickim została ona poświęcona 8 maja  1946r. pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa. W 1964r. świątynia została gruntownie przebudowana. 

 
«« wstecz

drukuj wyślij ten link
  
        © Urząd Gminy Zwierzyn